RSS
 

Upadek imperium

19 cze

Rawenna

- Kapitanie, jakie morze cię przywiało do tawerny?

 

- Adriatyk, John.

 

- Długo tam pływałeś .Prawie dwa miechy cię tu nie było.

 

 - zasiedziałem się w Rawennie.

 

 - W Rawennie?

 

 - Tak John, to ostatnia stolica wielkiego imperium rzymskiego. Chciałem się do dowiedzieć dlaczego upadło?

 

 - Ponoć wykończyła ich ołowica. Nagminnie używali ołowianych i cynowych naczyń.

 

 - Rzeczywiście niektórym wodzom i cesarzom na mózg padło od tego ołowiu, ale to nie jest główną przyczyną.

 

 - to może to, że faceci nadmiernie korzystali z term. Nie sprzyjało to przyrostowi naturalnemu.

 

 - Częste mycie skraca życie, a codzienne przebywanie Rzymian w łaźni parowej nawet go nie daje. Jaja, choć parzyste, to jednaj sparowane, ale to też nie ta przyczyna, John. 

 

 - No to może pewne rozluźnienie dyscypliny, upadek dobrych obyczajów, ogólne rozprężenie….

 

 - No jesteś blisko, John. To z pewnością dobiło wielkie imperium, ale jest jeszcze coś.

 

 - Już wiem, kapitan. Powiedziałeś Rawenna. Otóż moim zdaniem zbyt późno przeniesiono stolicę imperium z Mediolanu do Rawenny. Wielka potęga Rzymu mogła się utrzymać tylko wtedy gdy panowałaby na morzu, a tak wielki Rzym zdechł pod płotem zmyty przez fale Adriatyku.

 

 - Kto ma morze, wszystko może, albo, kto ma morze ten ma władzę.

 

 - Coś w tym rodzaju, pouczające, nie…      Powiedziałeś kapitan, że jestem blisko, więc co  było tą dosadną przyczyną?     

 

 - Wielki napływ imigrantów, John.

 

 - Wielkie nieba, kapitan…co ty…

 

 - Tak John. Hunowie napadli na Bałkany. Ludzie zaczęli uciekać na tereny cesarstwa, przez granice imperium, które stały się nieszczelne. To byli Goci. Było ich tak wielu, że stała się niemożliwa wszelka asymilacja z nowym środowiskiem i społecznością. Rzymianie odnosili się do nich z pogardą. Niebawem Goci zaczęli wzniecać różnorakie zamieszki, a nawet powstania zbrojne ,aż w końcu w 410 roku im się udało.  Dawna cesarska rezydencja czyli Rzym został obrócony w perzynę.

 

 - Pouczająca historia, kapitan.

 

 - Jasne, ale tego na historii w szkole nie uczą, rozumiesz John…poprawność polityczna. Ale gwoździem do trumny było jeszcze coś innego. Rzymianie przyznawali obywatelstwo niemal każdemu, kto o nie poprosił, pozwalali obcokrajowcom robić kariery zawodowe nawet we własnej armii.  To waśnie żołnierze wcieleni do wojska z podbitych ziem, kiedy Orestes – ostatni cesarz, obiecał im ziemię i tej obietnicy nie dotrzymał najnormalniej w świecie wybrali sobie nowego wodza, a samego Orestesa  po prostu zabili.

 

 - I tak barbarzyńcy obalili cywilizowany kraj. Straszne…

 

 - ale prawdziwe, John. Naprawdę pouczająca historia.

 

 - Tylko, że nas pouczają politycy, a nie historia, których kart nikt nie chce słuchać.

 

 - A historia lubi się powtarzać.

 

 - I często się powtarza.

 

 - Polej John, póki wolno nam się jeszcze napić w tym kraju.

 

- Się robi, kapitan.         

 

 

 

 

 

 

 

                       

 

 

 

 

 

             

 

 

 

 
Komentarze (11)

Napisane przez w kategorii Bez kategorii

 

Tags: , ,

Dodaj komentarz

 

 
  1. ~Michał

    19 czerwca 2016 o 15:16

    Witaj Wieniu.
    Kopę lat stary wilku morski. smalić imperia, które upadły. To już nie nasza broszka jeno histotuków…
    A napić się w tawernie Pod Wrakiem w dobrej kompanii, jest godne to i sprawiedliwe.
    Coś jednak jest na rzeczy z barbarzyńcami…
    Pozdrawiam serdecznie.
    Michał

     
  2. ~danka

    19 czerwca 2016 o 15:35

    Uwielbiam czytać Wasze pogaduchy w tawernie „”)..Historii nigdy za wiele::)a i napić się można w miarę przyzwoicie ☺☺..John to świetny koleś ,kapitanie zapytaj ,czy nie potrzebuje ‚BARMANKI”….chętnie bym dołączyła,polewała ,zmywała itd…☺☺☺. Czytając tekst ,pomyślałam o herszcie Macierewiczu,jak on wyśle wojska do „ziemi nieobiecanej”To trzymać się galotów!!przyjadą i zrobią, to co Goci:…nie daj boże:..

     
    • slowman

      19 czerwca 2016 o 19:05

      Ludzie, trzymajcie swe galoty,
      bo wam je ściągną zlę Goty.

       
  3. ~Jolanta

    19 czerwca 2016 o 15:55

    …- A historia lubi się powtarzać, niestety …
    Co nas czeka nie wiemy, ale jedno jest pewne, zmieni się oblicze Europy na pewno….
    Pozdrawiam serdecznie..:-)

     
  4. ~Vojtek

    20 czerwca 2016 o 05:49

    Hej Kapitanie!
    Nad Adriatykiem byłem zeszłego roku. Rimini we Włoszech.
    czytałem dziś w Internecie, że ucieka z Afryki około 65 mln osób! Czy jest możliwe przenieść Afrykę do Europy? Nie jest absolutnie możliwe! Ci co namawiają nas do tej próby to namawiają za razem do końca Europy i jej ZAGŁADY.
    Wróciłem z krótkiego pobytu w Łebie i Gdyni. Przydało się to mi. Spałem jak nigdy!
    Pozdrowienia dla Kapitana!
    Vojtek

     
  5. ~Malgorzata

    20 czerwca 2016 o 10:41

    Gdy Rzymianie buszowali po swiecie to było OK i zalowalismy, ze do nas nie dotarli, a gdy slabe imperium upadlo to wina tylko po stronie barbarzyncow? Niedobry tekst, ale serdecznie witam po tak długiej nieobecności.M.

     
  6. ~danka

    21 czerwca 2016 o 21:20

    Kiedyś, gdzieś czytałam przepowiednie ..I pisało ,że zaleje Europę czarna rasa..będzie piekło na ziemi..Czy czasami już bramy piekła nie są lekko uchylone?

     
  7. ~backsztag

    28 czerwca 2016 o 19:29

    „Historia vitae magistra est – historia nauczycielką życia” – Cyceron.
    Przekładając z polskiego na nasze kojarzy mi się to tak: od czasów gdy istnieje cywilizacja, zawsze mogło być inaczej. Mogło być lepiej lub gorzej, niż było i jest. Powstaje pytanie, dlaczego osiągnęliśmy to co mamy, gdzie jesteśmy i dlaczego szliśmy tak, jak szliśmy?
    To niewątpliwie wypadkowa ciągłej konfrontacji mądrości z głupotą oraz postępu z destrukcją. Gdy górę brały te pierwsze – mądrość i kreatywność – następował rozwój społeczeństwa zarówno kulturalny, naukowy i gospodarczy. Gdy decydujący głos mieli durnie i wandale, nastawała stagnacja, nędza i wojny.
    Ze smutkiem można stwierdzić, że w wielu społeczeństwach okresy tępoty znacznie przeważały i rzeczy działy się tak, jak się działy. Głupotę, fałsz, niszczenie i pazerność powinno się tępić, ale wyeliminowanie ich do końca jest niemożliwe. W krótkich chwilach otrzeźwienia, kiedy obłuda i przemoc przestają dochodzić do głosu, następują przełomy mające wpływ na znaczące skoki cywilizacyjne w krótkim czasie. Do najważniejszych „zakrętów” historii ludzkości zaliczyłbym:
    – okres neolitu około 14-12 tysięcy lat temu. Osiedlenie się i udomowienie pierwszych zwierząt. Hodowla zaczęła wypierać polowanie.
    – około 10-7 tysięcy lat temu. Pierwsze próby uprawy roślin.
    – około 6 tysięcy lat temu. Pierwsze miasta i cmentarze.
    – około 700 lat p.n.e. Pojawienie się pieniądza.
    W międzyczasie – podczas kilku mileniów przed naszą erą – powstało i upadło kilka wielkich cywilizacji na terenach wzdłuż wybrzeży basenu Morza Śródziemnego oraz od Azji Mniejszej poprzez Indie aż do Dalekiego Wschodu.
    – V wiek n.e. opisany upadek Rzymu. Nastąpiło teraz (na obszarze obecnej UE z wyjątkiem półwyspu Iberyjskiego) trwające około dziesięć wieków średniowiecze.

    Na szczęście, dzięki Bogu, wtedy – od upadku imperium rzymskiego w V wieku do renesansu (wiek XV) tradycję kultury antycznej kontynuowały wybitne umysły z kręgów islamskich. To wśród Arabów, Persów i innych handel i rzemiosło pobudzało twórcze myślenie rozwijając matematykę, mechanikę, astronomię, medycynę jak i filozofię antyczną, Dla odmiany na terenach dotąd najbardziej rozwiniętych nastąpiło zamieranie antycznej kultury i stagnacja gospodarki. Przyczyną były konflikty, głupota i krótkowzroczność rządzących w połączeniu z dominującym dogmatyzmem religii chrześcijańskiej, który wtedy tłumił ciekawość i chęć poszukiwania nowych rozwiązań zarówno w dziedzinach humanistycznych jak i przyrodniczych. W świecie chrześcijańskim marazm, w islamskim rozwój. Dzięki światłym umysłom m.in. takim jak Awicenna, czy Awerroes dorobek starożytnych kultur (hellenistycznej, rzymskiej i innych) przetrwał do czasów odrodzenia. .

    – druga połowa X wieku. Otton I i Cesarstwo Rzymskie Narodu Niemieckiego. Utworzenie się państw – Anglia, Czechy, Dania, Polska, Węgry. Jednocześnie poza Europą
    rozwijają się imperia – Chiny, Khmerów, Majów, Azteków, Inków.
    – lata 1450 – 1540. Wynalazek druku.

    Początek epoki renesansu zrywającej ze średniowieczną filozofią i scholastycznym sposobem myślenia. Odwracają się role europejczyków i islamistów. Europa zaczyna podejmować decyzje oparte na wiedzy a nie wierze. Potępiano ascezę i styl życia duchowieństwa. Proces bardzo powolny trwający do dzisiaj
    Odkrycia geograficzne oraz podboje tzw. terenów zamorskich.
    Reformacja. Po wcześniejszym podziale chrześcijaństwa na obrządki rzymskokatolicki i prawosławny wydzieliło się wiele kościołów (zborów) protestańskich oraz
    anglikański.

    – koniec XVIII i druga połowa XIX wieku. Rewolucja francuska, epoka napoleońska i Wiosna Ludów.

    Napoleon instrumentalnie wykorzystuje swoich sojuszników, głównie Polaków; do załatwiania własnych interesów na półwyspie Iberyjskim, na Karaibach, w wojnach z
    Austriakami i Rosjanami.
    Anglia po stracie trzynastu kolonii w Ameryce Płn. kontynuuje tworzenie największego w dziejach ludzkości imperium zamieszkiwane przez 1/4 ówczesnej ludzkości świata. W skład Imperium Brytyjskiego weszły kolonie, dominia, protektoraty oraz wyspy i miasta zlokalizowane w strategicznych punktach kuli ziemskiej. Najczęściej wspominane to Kanada, Australia, Nowa Zelandia, Indie, Pakistan, Cejlon, Birma, Egipt, Sudan, Kenia, Uganda, Rodezja, RPA, Hongkong, Singapur, Gibraltar, Malta,
    wyspy na Atlantyku, Pacyfiku, Karaibach. Wtedy Wielka Brytania na jakiś czas (epoka wiktoriańska) przejęła prymat ekonomiczny w świecie. Po piętach zaczęły jej deptać USA, Prusy, inne kraje europejskie. Ówczesna rewolucja techniczna rozwijająca transport morski i kolejowy, łączność telegraficzną a następnie telefoniczną powoduje szybki rozwój przemysłu i mast.
    Swoje pięć minut mają Bismark i Marks, którzy niezalażnie od siebie rozpoczęli proces rozpadu Imperium Brytyjskigo, zakończony przez „współpracę” Hitlera i Stalina.
    patrz link http://legionypolskie.blogspot.com/2014/08/otto-von-bismarck-nieznana-historia.html

    Zakończę inną maksymą znalezioną w necie: zapominając o historii można popsuć teraźniejszość.

    Pozdrawiam howerlowski baksztag

     
  8. ~backsztag

    29 czerwca 2016 o 13:31

    P.S. Przegapiłem link do następnego postu o dokonaniach żelaznego kanclerza i biednego naukowca kapitalisty.
    http://legionypolskie.blogspot.com/2014/10/bismarck-i-marks-smieja-sie-z-za-grobu.html

     
  9. ~Helen

    3 lipca 2016 o 16:36

    Powiało mrozem po plecach…
    A Rawennę zwiedzałam jakoś rok temu i do dziś nie mogę wyjść z osłupienia. Może i barbarzyńcy zdobyli władzę, ale na szczęście mozaiki zostawili w spokoju. Pozdrawiam